Hello London /2

Hello London /2

Skoro już zawitaliśmy do angielskiej stolicy, postanowiliśmy odwiedzić najpopularniejsze dzielnice Londynu. Metro i pociągi były naszymi podstawowymi środkami transportu (oprócz nóg oczywiście). Codziennie przewijały się tam dzikie tłumy, a ilość korytarzy była imponująca. Ten labirynt był na szczęście bardzo dobrze oznaczony, trudno więc było się zgubić.

DSC_6322DSC_6324DSC_7098DSC_7120


Jedną z odwiedzanych dzielnic było Camden Town. Wyjście z podziemi metra było jak nagłe wpadnięcie do rwącej rzeki. Zatłoczone ulice pełne młodych ludzi, głośna muzyka i te charakterystyczne wielkie buty na ścianach budynków. Klimat można było śmiało określić jako ciężki :) Dało się też tu wyczuć przemysłową historię tej XVIII wiecznej dzielnicy Londynu. Ale my poszliśmy za zapachem i trafiliśmy na raj dla smakoszy.

DSC_7372 DSC_7382 DSC_7385 DSC_7387 DSC_7389 DSC_7393 DSC_7398  DSC_7409DSC_7407 DSC_7410 DSC_7418 DSC_7421  DSC_7423DSC_7422 DSC_7424 DSC_7426 DSC_7427 DSC_7431 DSC_7432 DSC_7435 DSC_7437 DSC_7442 DSC_7444 DSC_7446 DSC_7447 DSC_7451 DSC_7453 DSC_7454 DSC_7455

Był i polski akcent w postaci naszego rodzimego Żubra…

DSC_7468DSC_7458DSC_7464

Drugim miejscem, w którym oszalały nasze zmysły, był Borough Market – najstarszy targ z jedzeniem w Londynie. Można tam było zjeść niemal wszystko z każdego zakątka świata. Żeby posmakować przynajmniej większości smakołyków, trzeba byłoby spędzić tam kilka dni, a do tego najlepiej okraść bank ;) Ale i tak polecamy.

DSC_7209 DSC_7137DSC_7135DSC_7136   DSC_7141DSC_7139 DSC_7145 DSC_7147 DSC_7149 DSC_7153 DSC_7157 DSC_7160 DSC_7165 DSC_7166 DSC_7168 DSC_7171 DSC_7172 DSC_7175 DSC_7178 DSC_7180 DSC_7188 DSC_7192 DSC_7194 DSC_7195 DSC_7196 DSC_7200 DSC_7201 DSC_7205 DSC_7207

Łase na słodycze okazały się też londyńskie… wiewiórki :)

DSC_6740DSC_6720  DSC_6760DSC_6743DSC_6716    DSC_6797DSC_6773DSC_6787DSC_6790DSC_6717

***

Zobaczcie też londyńskie ulice, szklane budynki i czerwone autobusy :)

DSC_6661